Łatwiej o kredyty mieszkaniowe
Kredyty mieszkaniowe znajdują się w ofercie każdego banku. Kiedyś baliśmy się je zaciągać, bo przerażały nas raty do spłaty przez trzydzieści lat. Dziś kredyty mieszkaniowe stają się coraz popularniejsze i nikt już się ich nie boi.
Liczy się tylko posiadanie mieszkania, które choć praktycznie nie jest nasze tylko banku przez wiele lat, ale w perspektywie będzie naszą własnością wolną od hipoteki. Banki również coraz chętniej niż jeszcze przed kilkoma latami, pożyczają Polakom pieniądze na domy i mieszkania. Oferta banków jest coraz bardziej atrakcyjna, bo systematycznie w dół idą bankowe marże i spready. Ostatnio, coraz więcej banków pożycza też pieniądze na 100 proc. wartości nieruchomości. Jednak są też pewne warunki, które musi spełnić klient. Niestety, nie wszyscy jesteśmy w stanie udokumentować stałego dochodu, oraz wykazać się odpowiednią zdolnością kredytową. Szacuje się , że łatwiej będzie łatwiej o kredyt hipoteczny dopiero za kilka lat. W ostatnich trzech latach też różnie bywało. W latach 2007-2008 co miesiąc banki udzielały kredytów hipotecznych na ponad 5 miliardów złotych. Jednak już pod koniec 2008 roku, a szczególnie w pierwszym półroczu 2009 r., drastycznie ograniczyły finansowanie zakupu nieruchomości, o co najmniej 40 procent. Na klientów którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy we frankach szwajcarskich czekała też niemiła niespodzianka - znaczny spadek kursu złotego w stosunku do franka szwajcarskiego, co skutkowało wyższymi ratami.