Słownictwo i terminy kredytowe
Przed rozmowami z bankiem na temat zaciągnięcia kredytu, warto zapoznać się podstawowym słownictwem, używanym przez pracowników i przedstawicieli banku, oraz zawartym w umowie z placówką bankową. Przede wszystkim warto dowiedzieć się, czym jest w słowniku finansowym bank. Otóż nie jest to żadna instytucja państwowa czy samorządowa, ani tym bardziej organizacja działająca charytatywnie. Jest to przedsiębiorstwo usługowe, jakich wiele w Polsce. Zakres działania banku jest bardzo rozległy, a przede wszystkim, należy do niego udzielanie kredytów i zdobywanie środków potrzebnych do ich sfinansowania. Ponadto, bank świadczy usługi pośrednictwa i doradztwa w obrocie pieniężnym i na rynkach kapitałowych, oraz oferuje inne usługi związane z pomocą w działalności gospodarczej. Kredyt zwykle kojarzy nam się zwykle z pożyczką, ale z punktu widzenia finansów, te bardzo się między sobą różnią.
Kredyt to przekazanie kapitału pieniężnego przez wierzyciela, czyli kredytodawcę, dłużnikowi, czyli kredytobiorcy, na ustalonych w umowie warunkach. Jako wynagrodzenie za kredyt, dłużnik musi zwykle płacić procent. Natomiast pożyczka, to umowa, na mocy której pożyczkodawca stawia określoną kwotę lub też rzecz do dyspozycji pożyczkobiorcy, a ten zobowiązuje się do jej zwrotu po upływie określonego terminu. Pożyczka może być udzielana na nieokreślony cel i nie musi być spłacana z odsetkami. Bardzo często w rozmowach z bankiem pojawia się słowo: zdolność kredytowa. Jest to zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu w terminach ustalonych w umowie, na podstawie pewnych określonych kryteriów, którymi są dochody, stan rodzinny czy forma zatrudnienia.